Montaż pomp ciepła:
różnice między systemami split a monoblok
Pompy ciepła typu split wymagają szczególnej dokładności przy montażu. Dotyczy to zwłaszcza układu
chłodniczego i kontroli jego szczelności, które muszą być wykonywane w odpowiednich warunkach. Liczą
się niuanse, a niedociągnięcia mogą spowodować częstsze awarie, szybsze zużycie i wyższe koszty.
Montaż pomp ciepła typu monoblok jest prostszy, a dodatkowo kluczowe dla poprawnego ich funkcjonowania
etapy instalacji wykonywane są w warunkach laboratoryjnych.
Jak wskazuje ekspert Stiebel Eltron, instalację zawsze należy jednak powierzyć odpowiednio przygotowanemu
instalatorowi.
Pompy typu split – staranne wykonanie układu kluczowe, jednak nie zawsze możliwe
Wiele osób przymierzając się do inwestycji w pompę
ciepła – najbardziej efektywny rodzaj ogrzewania
– staje przed dylematem: split czy monoblok.
Powietrzne pompy ciepła typu split posiadają osobne
jednostki – zewnętrzną i wewnętrzną. W tej pierwszej
najczęściej znajdują się wentylator, parownik i sprężarka,
a w jednostce wewnętrznej (montowanej wewnątrz
budynku) skraplacz, automatyka sterująca,
zawór przełączający co/cwu oraz pompka obiegowa
odpowiadająca za cyrkulację wody w zamkniętym
układzie. Oba elementy są ze sobą połączone rurami,
w których krąży czynnik chłodniczy.
– Pompy typu split z racji ingerencji w obieg termodynamiczny,
a w zasadzie jego tworzenie w miejscu
instalacji, podlegają obowiązkowej rejestracji w Centralnym
Rejestrze Operatorów. Ich montaż wymaga
dużej uwagi, specjalistycznych narzędzi i przede
wszystkim wiedzy w zakresie chłodnictwa. Wszelkie
niedociągnięcia, w tym na etapie kontroli szczelności, mogą słono kosztować – mówi Tomasz Tchórzewski,
Dyrektor ds. Inwestycji w Stiebel Eltron.
Połączenie jednostki wewnętrznej i zewnętrznej
w pompach typu split wymaga też zdecydowanie więcej
czasu. Konieczne jest między innymi przeprowadzenie
próby ciśnieniowej. Polega ona na napełnieniu
układu azotem w celu kontroli jego szczelności.
Na ten kluczowy etap powinno się poświęcić kilka
godzin, co daje możliwość wychwycenia nieszczelności.
Potrzebny do tego jest specjalny płyn, którym
pryskane są elementy lutowane i skręcane. W miejscu
wycieku tworzą się pęcherzyki azotu.
– Tyle teoria, bo niestety częstą praktyką jest próba
ciśnieniowa trwająca kilka chwil. A mikronieszczelności
skutkują powolnym, aczkolwiek stałym wyciekiem
czynnika chłodniczego, czego efekty objawią się z pełną
mocą dopiero po pewnym czasie – mówi ekspert.
Gdy w jednostce zastosowano tzw. wieloskładnikowy
czynnik chłodniczy, najprawdopodobniej konieczna
będzie jego wymiana na nowy i utylizacja pozostałości
odzyskanej z urządzenia. Taka sytuacja oznacza
koszty rzędu nawet kilku tysięcy złotych.
Poza kontrolą na etapie instalacji, splity wymagają
również obligatoryjnego, regularnego badania szczelności
układu termodynamicznego. Częstotliwość zależy od ekwiwalentu CO2, będącego pochodną rodzaju zastosowanego
w pompie czynnika chłodniczego i mocy
urządzenia. W przypadku pomp o największym ekwiwalencie
(pow. 50 ton CO2) kontrolę należy przeprowadzić
trzykrotnie w ciągu roku, dla mniejszych jednostek
niezbędna jest dwu- lub jednokrotna kontrola.
– Przeglądy odnotowywane są w Centralnym Rejestrze
Operatorów (CRO), a więc nie sposób ich uniknąć bez
narażenia się na karę finansową w przypadku kontroli.
Jednak spore grono użytkowników klientów bagatelizuje
tę kwestię – mówi ekspert.
Kolejnym krokiem po sprawdzeniu szczelności jest
wykonanie próżni w układzie chłodniczym. Ten etap
również zajmuje co najmniej kilka godzin, lecz co
bardziej istotne – wymaga specyficznych warunków,
tj. odpowiedniej temperatury oraz suchego powietrza.
Przy niskich temperaturach zewnętrznych i dużej wilgotności
prawidłowe wykonanie próżni w układzie jest
wręcz niemożliwe.
– Pozostawienie w układzie chłodniczym wilgoci ma
destrukcyjny wpływ na całe urządzenie. Wilgoć powoduje
zakwaszenie oleju w sprężarce, przez co traci
on właściwości smarne, a także powoduje korozję
elementów wewnętrznych – zwraca uwagę Tomasz
Tchórzewski.
Poza wilgocią i resztkami azotu po próbie szczelności,
problemem mogą być również zanieczyszczenia
po docinaniu przewodów chłodniczych czy opiłki miedzi
po likwidacji kryz powstałych po cięciu rur. Niestety
instalatorzy nie zawsze pamiętają, aby na każdym
z etapów zachować szczególną staranność, co
naraża urządzenie na eksploatację w niekorzystnych
warunkach, przyspieszając jego zużycie i powoduje
częstsze awarie.
Monoblok – układ chłodniczy sprawdzany laboratoryjnie
W przypadku pomp ciepła typu monoblok wszystkie
komponenty umieszczone są w jednej obudowie, połączonej
przyłączem hydraulicznym z resztą systemu,
co upraszcza proces instalacji i eliminuje konieczność prowadzenia prac nad obiegiem termodynamicznym.
W ich przypadku szczelność układu termodynamicznego
badana jest w warunkach laboratoryjnych, tj. w komorach
próżniowych. Tym samym odpada konieczność
wykonania tych prac w miejscu, gdzie pompy
są instalowane, w warunkach pogodowych, na które
instalator nie ma wpływu. Dzięki temu pompy monoblok
nie są objęte obowiązkiem rejestracji w CRO
i regularną kontrolą szczelności układu.
– Montaż pomp monoblokowych jest prostszy, choć
oczywiście również w tym przypadku zaangażowanie
instalatora i jego odpowiednia wiedza są niezbędne.
Przeciętny użytkownik ma prawo nie znać się na pompach
ciepła i musi polegać na doradztwie specjalisty
– mówi Tomasz Tchórzewski.
Postaw na fachowego instalatora
Na rynku działają instalatorzy posiadający niezbędną
wiedzę, certyfikat f-gaz, zaplecze techniczne oraz
– co istotne, wsparcie ze strony producenta. Niestety,
zdarzają się również osoby, które nie wykonują instalacji
zgodnie ze sztuką, w znakomitej większości
montujący tanie splity chińskiej produkcji.
– Dlatego tak istotne jest, by korzystać z usług fachowych
instalatorów, najlepiej rekomendowanych przez
producentów. Odpowiedzialne firmy zapewniają wsparcie
na każdym etapie inwestycji. Od doboru urządzenia
wynikającego z indywidualnie określonych potrzeb
danego obiektu, przez jego montaż aż po serwis, który
jeszcze przed uruchomieniem sprawdzi, czy instalacja
została przeprowadzona prawidłowo i zaleci skorygowanie
ewentualnych błędów, a później zadba, by
pompa ciepła służyła długie lata – wskazuje ekspert.
Niska ceny splitu, nie daj się zwieść
– porównaj moc w niskich temperaturach
To, co może przekonywać klientów do wyboru pompy
typu split, bywa niska cena, która jednak cechuje
urządzenia wykonane ze słabej jakości materiałów,
głośne, a przede wszystkim dramatycznie tracące
moc grzewczą wraz ze spadkiem temperatury. W ich
przypadku pozorna oszczędność może odbić się na
kieszeni, gdy nadejdzie zima.
– Czas i prostota montażu, a także ryzyko wyższych
kosztów eksploatacyjnych w przypadku nieprawidłowego
montażu splita przemawiają na korzyść monoblokowych
pomp ciepła. Przede wszystkim jednak przy
wyborze urządzenia warto postawić na renomowanych
producentów i znających się na swoim fachu instalatorów
– podsumowuje Tomasz Tchórzewski, Dyrektor
ds. Inwestycji w Stiebel Eltron.
źródło: STIEBEL ELTRON Polska
|