Sektor PV nadal rozwija się prężnie
Polska zajmuje 4. miejsce na świecie pod względem mocy zainstalowanej PV na jednego mieszkańca.
W 2023 roku moc zainstalowana PV wzrosła o 4,6 GW, osiągając łącznie na koniec pierwszego kwartału
br. 17,73 GW. Największy przyrost mocy PV nastąpił w farmach powyżej 1 MW, wyhamował natomiast
wzrost w segmencie mikroinstalacji.
Instytut Energetyki Odnawialnej (IEO) 12 czerwca br. opublikował XII edycję cenionego w sektorze energetyki
odnawialnej raportu "Rynek fotowoltaiki w Polsce 2024". Raport stanowi kompletne podsumowanie stanu
branży i trendów na rynku fotowoltaiki w Polsce. Z okazji premiery raportu w siedzibie Centrum Prasowego
PAP odbyła się konferencja prasowa połączona z dyskusją ekspertów. W branżowym panelu udział wzięli
partnerzy raportu. Gościem honorowym konferencji i panelu był wiceminister klimatu i środowiska, przewodniczący
Rady Koordynacyjnej ds. Rozwoju Sektora Fotowoltaiki, Miłosz Motyka.
Eksperci poruszali m.in. zagadnienia dotyczące odmów przyłączeń instalacji PV i magazynów energii, przyśpieszenia
procedur administracyjnych odnośnie do warunków przyłączeniowych, funduszy na modernizację
sieci, w tym 85 mld zł zapowiadanych przez MKiŚ, bezpieczeństwa instalacji fotowoltaicznych, m.in. z powodu
uzależnienia od importu produktów z Azji, rozwoju agrofotowoltaiki, która pozwala połączyć produkcję
energii ze słońca z uprawą roślin; obligatoryjnej budowy magazynów energii. Przedstawiciele sektora wskazywali
też m.in. na potrzebę profesjonalizacji branży i stabilizacji otoczenia prawnego.
Sektor fotowoltaiczny w Polsce w 2023 roku nadal rozwijał się prężnie, utrzymując czołową pozycję wśród
wszystkich innych OZE, jeśli chodzi o tempo rozwoju i moce zainstalowane. Na tle innych krajów Unii Europejskiej
Polska zajęła czwarte miejsce pod względem przyrostu mocy PV w 2023 roku i awansowała na
szóste miejsce pod względem skumulowanej mocy zainstalowanej. Moc zainstalowana w fotowoltaice osiągnęła
17,08 GW na koniec ub.r., a 17,73 GW na koniec pierwszego kwartału br.
– Sektor PV, jak dotychczas, okazuje się odporny na wielorakie zakłócenia płynące z globalnych łańcuchów
dostaw oraz zawirowań na rynku energii – mówił prezes IEO, Grzegorz Wiśniewski, podczas prezentacji raportu
"Rynek fotowoltaiki w Polsce 2024".
– Fotowoltaika w ciągu ostatnich lat stała się jednym z filarów polskiej transformacji energetycznej – podkreślił
wiceminister klimatu i środowiska, Miłosz Motyka. Dodał, że rząd podejmuje działania, aby podtrzymać
wysoką atrakcyjność ekonomiczna inwestycji w fotowoltaikę, która wnosi istotny wkład w ograniczanie
cen energii i ochronę środowiska.
Przyrost nowych mocy w wartościach bezwzględnych był w polskiej fotowoltaice podobny jak w 2022 roku
i wynosił ok. 4,6 GW. Wyraźnej zmianie uległa jednak struktura rynku, a także obroty i przychody firm będących
na różnych etapach łańcucha dostaw.
– W 2023 roku obroty handlowe fotowoltaiki wyniosły 21,6 mld zł, a wartość rynku inwestycji PV kształtowała
się na poziomie 15,6 mld zł (najwięcej w całej energetyce!) – zwrócił uwagę Grzegorz Wiśniewski – ale
mimo wzrostu nowych mocy przychody branży PV były niższe niż w 2022 roku (r/r spadek o 17%). Prezes
IEO wyjaśniał: – To m.in. efekt mrożenia cen energii elektrycznej, a także spóźnionych inwestycji planowanych
w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Inne kraje, takie jak Włochy i Hiszpania, wydają te środki na
nowe OZE od 2022 roku, w Polsce jesteśmy z tym daleko w tyle.
Wzrost rynku w 2023 roku w dużej mierze opierał się na mikroinstalacjach prosumenckich (43% przyrostu nowych
mocy), stanowiących 66,3% całkowitej mocy zainstalowanej w PV, ale w porównaniu z rokiem 2022 widać
spowolnienie przyrostu w tej grupie, które się utrzymywało również w pierwszym kwartale 2024 roku. Rekordowy
wzrost – zarówno pod względem liczby oddanych do użytku instalacji, jak i łącznej mocy zainstalowanych
urządzeń – nastąpił natomiast w segmencie instalacji do 1 MW, a w szczególności w farmach powyżej 1 MW.
Nowym zjawiskiem w naszym kraju jest narastający w latach 2023–2024 problem tzw. curtailmentu – czyli
czasowego ograniczenia pracy farm PV przyłączonych do sieci, szczególnie w szczytach generacji. Do tej
nierynkowej formy zarządzania krzywą podaży energii coraz częściej ucieka się Operator Systemu Przesyłowego.
Curtailment występuje w okresach najwyższej produktywności, szczególnie w godzinach okołopołudniowych,
obecnie nie tylko w dni świąteczne, ale także i w dni robocze.
Jak poinformował prezes IEO, ubiegłoroczne redukcje OZE dotyczyły tylko 0,2%, ale w roku bieżącym (do
27 maja) przekroczyły 2,5%. Od początku roku 2024 zostało ograniczone (utracone) ponad 500 GWh energii
z OZE, w tym 460 GWh energii z elektrowni PV (wyłączenia trwały 131 godzin).
– Po raz pierwszy branża fotowoltaiczna spotkała się z wyłączeniami źródeł pracujących w systemie. W 2023 r.
było zmarnowane tylko 0,2 proc. energii wytworzonej przez energetykę słoneczną i wiatrową, natomiast do
końca maja to się zbliżyło do 3 proc. energii wyprodukowanej w tym roku. To narasta w wielkim tempie. Wydaje
się, że do końca tego roku to może przekroczyć 1 terawatogodzinę – podkreślił prezes IEO.
Mitygacja tego problemu wymaga nowych strategicznych działań i rozwoju innowacyjnych rozwiązań, np. odraczania
w czasie wykorzystania energii dzięki jej magazynowaniu w krótkoterminowych magazynach energii
elektrycznej i magazynach ciepła (dobowych i sezonowych).
Cały raport jest dostępny do pobrania na stronie IEO: https://ieo.pl/raport-rynek-fotowoltaiki-w-
-polsce-2024
|